Artykuł sponsorowany

Regulowane czy stałe kijki — jak dopasować je do wzrostu, terenu i techniki marszu

Regulowane czy stałe kijki — jak dopasować je do wzrostu, terenu i techniki marszu

Zły dobór długości sprzętu zakłóca naturalny rytm marszu. Powoduje to znacznie szybsze zmęczenie rąk, ramion oraz dolnego odcinka pleców. Zbyt krótkie modele wymuszają ciągłe garbienie się i pochylanie sylwetki. Z kolei za długie warianty sztucznie skracają krok, co od razu zmniejsza efektywność odpychania od podłoża. Prawidłowa technika zakłada przecież, aby w momencie wbicia grota ramię i przedramię tworzyły kąt prosty w łokciu. Podstawowa zasada doboru opiera się na prostym równaniu matematycznym. Należy pomnożyć swój wzrost przez współczynnik 0,68 w przypadku osób zaawansowanych lub 0,66 dla początkujących. Wynik wskazuje optymalną długość wyrażoną w centymetrach. Przykładowo, osoba o wzroście 170 centymetrów powinna celować w rozmiar oscylujący wokół 115 lub 116 centymetrów. Czasem jednak sztywny wynik to za mało, a kluczowa staje się możliwość zmiany wymiarów. Dzieje się tak zwłaszcza przy nauce nowej techniki chodu lub regularnym pokonywaniu bardzo zróżnicowanych, pagórkowatych tras.

Przeczytaj również: Jakie korzyści płyną z organizacji zawodów dogfrisbee z użyciem dysków long distance?

Regulowane czy stałe – dopasowanie do terenu i treningu

Wybór konkretnej konstrukcji wpływa na zachowanie sprzętu podczas każdego kroku. Modele o stałej długości charakteryzują się mniejszą wagą i wyższą sztywnością, co doskonale sprawdza się w przypadku zaawansowanych piechurów. Brak wbudowanego mechanizmu regulacji pozwala zredukować masę nawet o kilkadziesiąt gramów na jedną sztukę. Dodatkowo wyeliminowanie ruchomych elementów całkowicie znosi ryzyko przypadkowego poluzowania się blokady w trakcie dynamicznego marszu. Sprzęt jednoczęściowy produkuje się zazwyczaj w rozmiarach rosnących co pięć centymetrów. Wymaga to dokładnego zmierzenia sylwetki jeszcze przed zakupem, ponieważ pomyłki nie da się później skorygować żadnym pokrętłem ani zatrzaskiem.

Przeczytaj również: Jak lekarska piłka może urozmaicić codzienny trening fitness?

Sytuacja wygląda inaczej, gdy z jednego kompletu korzysta na zmianę kilka osób. Modele teleskopowe pozwalają na błyskawiczną zmianę długości i dopasowanie jej do wzrostu każdego kolejnego użytkownika. Regulacja przydaje się również podczas wielokilometrowych wędrówek po bardzo urozmaiconym terenie. Pokonując strome wzniesienia, kije należy nieco skrócić, aby zachować naturalną postawę bez sztucznego zadzierania rąk. Podczas długich zejść warto je natomiast wydłużyć o około pięć do dziesięciu centymetrów. Zapewnia to pewniejsze podparcie i wyraźnie odciąża stawy kolanowe przed twardymi uderzeniami. Teleskopowa budowa ułatwia także codzienny transport, ponieważ złożony pakiet bez problemu mieści się w bagażniku samochodu lub przypięty do małego plecaka.

Przeczytaj również: Nowoczesne technologie w radiotelekomunikacji na statkach

Materiały, uchwyty i zachowanie na różnych nawierzchniach

Decyzja o wyborze głównego surowca bezpośrednio przekłada się na komfort odczuwany w dłoniach i nadgarstkach. Aluminiowe rurki zapewniają bardzo wysoką wytrzymałość na mechaniczne uderzenia, a ich ostateczna cena pozostaje stosunkowo niska. Trzeba jednak pamiętać, że ważą około 200 gramów na sztukę i potrafią przenosić drobne, uciążliwe drgania na ręce. Konstrukcje oparte na włóknie węglowym rozwiązują ten problem i ważą znacznie mniej, często poniżej wspomnianej granicy. Zawartość karbonu doskonale tłumi wibracje pochodzące od twardego podłoża, co wyraźnie poprawia płynność odpychania i chroni stawy. Materiał ten wykazuje świetną sztywność w osi pionowej, choć przy silnym uderzeniu w bok bywa nieco podatniejszy na pęknięcia.

Same rurki to nie wszystko, ponieważ o końcowym komforcie decydują również rękojeści i wymienne końcówki. Uchwyty wykonane z naturalnego korka lub gęstej pianki dobrze absorbują wilgoć, pozostawiając suche dłonie nawet w upalne dni. Specjalne, zapinane rękawiczki mocno trzymają nadgarstek, więc sprzęt nie wypada przy naturalnym otwieraniu dłoni w tylnej fazie ruchu. Rodzaj nawierzchni wymaga natomiast ciągłego dopasowywania dolnych elementów. Asfalt oraz stwardniały beton wymuszają założenie grubych, gumowych stopek. Na miękkiej ziemi i leśnym poszyciu bezkonkurencyjnie sprawdzają się za to ostre, metalowe groty wbijające się w grunt. Kompletując odpowiedni ekwipunek, warto sprawdzić kijki do nordic walking w ofercie szczecińskiego sklepu Sportplus, który na co dzień dostarcza asortyment dla sportowych amatorów i lokalnych drużyn.

Ostateczna decyzja zakupowa wymaga połączenia kilku kluczowych informacji o własnym ciele i planowanych do pokonania trasach. Zrozumienie relacji między dokładnym wzrostem, ukształtowaniem terenu a częstotliwością marszów pozwala uniknąć nietrafionych inwestycji. Na płaskie, miejskie ścieżki i codzienne, intensywne wyjścia zazwyczaj najlepiej sprawdzą się proste, jednoczęściowe modele dopasowane co do centymetra. Wycieczki po leśnych pagórkach oraz współdzielenie sprzętu z innymi członkami rodziny wymuszają z kolei zakup konstrukcji wyposażonych w solidny system regulacji. Dobrze dopasowana długość i odpowiednio dobrany materiał chronią stawy przed powtarzalnymi przeciążeniami, a także zdecydowanie ułatwiają naukę poprawnej techniki. Kolor lakieru czy logo znanej marki powinny bezwzględnie zejść na dalszy plan, ustępując miejsca twardym danym o faktycznej wadze i sztywności surowca. Przemyślany wybór bezpośrednio przekłada się na płynniejszy ruch, a to przecież główny cel każdej długofalowej aktywności w plenerze.